• blog

    treningowa połówka

    W niedzielę towarzysko pobiegłem w Nowej Sarzynie na Bieg o Kwiat Azalii i ze zdziwieniem przyjąłem nauczkę, że bieganie po piaszczystym podłożu mocno różni się od ziemi jaką mam zazwyczaj w terenie 😯 Ale za to po biegu humor poprawiłem…