ekwipunek

Joga – zestaw startowy

Zimą tego roku, gdy siedząca praca i mniejsza ilość treningów sprawiły, że w biodrach i plecach pojawiły się nieprzyjemne bóle i kłucia, zdecydowałem się im przeciwdziałać, uczestnicząc w zajęciach stretchingu. Zacząłem uczęszczać na zajęcia grupowe, trochę też ćwiczyłem w domu. Kiedy zajęcia w klubie brutalnie przerwały COVIDowe ograniczenia, postanowiłem kontynuować dobre nawyki, a szukając w Internecie pomysłów na ćwiczenia trafiłem na filmy z praktyką jogi.

Dwa-trzy razy w tygodniu brałem starą, wysłużoną karimatę oraz parciany pasek od spodni i, wpatrzony w monitor, przyjmowałem różne rozciągające pozy 😉 Oczywiście moje pozycje mocno odbiegały od tych prezentowanych na ekranie, a dodatkowo wkurzała przesuwająca się po podłodze karimata, która właściwie nie zapewniała ochrony przed twardością podłogi.

Z radością powitałem więc w domu “zestaw startowy” z Decathlonu:
1) matę do jogi o grubości 8mm,
2) dwa piankowe klocki do jogi (pomocne szczególnie na początku, gdy sztywność nie pozwala na wykonywanie głębokich pozycji),
3) oraz pas do jogi (ułatwiający np. sięgnięcie/przyciągnięcie nóg we właściwej pozycji),
który wkrótce uzupełniłem o podkładkę pod kolana oraz torbę na ekwipunek 😉

Po kilkudziesięciu godzinach praktyki mogę więc opisać swoje wrażenia z użytkowania tych jogowych akcesoriów.

1) Mata do jogi Domyos 8mm – (173x61cm, waga: 2kg). Totalnie poprawia komfort ćwiczeń, przede wszystkim zapewniając stabilizację (mata nie przesuwa się po podłodze, a i ćwicząc uzyskałem pewne podparcie dla kończyn i ciała). Jest wystarczająco miękka i wygodna do wykonywania zarówno spokojnych jak i dynamicznych ćwiczeń. W komplecie jest pasek, umożliwiający jej zwinięcie/transport.
Nie jest to jednak 3cm mata, z jakimi miałem do czynienia w klubach i przy dłuższym pozostawaniu w oparciu kolanem brakowało mi komfortu. Uzupełniłem go, dokupując podkładkę pod kolana. Ale może to moja delikatność, bo córka używa samej maty.
Przy spokojnej praktyce, gdy pozycje wykonuje się dłużej, w macie pojawiają są wgniecenia (pod kolanami/dłońmi), które ustępują po kilkunastu sekundach i odzyskuje pełną miękkość. Kiedy więc na więcej oddechów zostaję w krowie/jaszczurce, to co kilka oddechów przesuwam się odrobinę. A! początkowy tydzień mata spędzała na balkonie, bo intensywny ‘zapach nowości’ dekoncentrował mnie podczas ćwiczeń, ale po przewietrzeniu jest OK i jestem z niej bardzo zadowolony.

2) Kostka do jogi Domyos – (22,5×13,5×7,5cm, 90g) – piankowy klocek przydatny podczas wykonywania stabilnych i komfortowych pozycji, szczególnie w początkowym okresie praktyki, gdy wykonanie pełnego skłonu lub innych wygibasów jest niemożliwe, a dzięki takim kostkom zyskałem możliwość stabilnego podparcia. Dla mnie rewelacyjny dodatek, bo strasznie kombinowałem, np. przy trójkącie/skłonach, chwiejąc się i zakłócając poprawność reszty ciała. Właściwie byłem jego przydatnością bardziej zaskoczony niż samą matą, bo nie spodziewałem się, że taki drobiazg może tak pomóc w ćwiczeniach. (Od biedy można zastąpić w domu jakąś butelką lub kłodą z kominka 😉

3) Pas do jogi – (250x4cm) – bawełniany pasek z klamrą, umożliwiającą wykonanie pętli na końcu. Po co pasek? Spróbuj w siadzie sięgnąć rękami do wyprostowanych stóp. Albo w przyklęku z wypadem, dociągnąć do pośladka pozostającą w tyle nogę. Przy takich ćwiczeniach pasek przydaje się rewelacyjnie! Mógłby być bardziej miękki, ale pewnie z czasem zyska miękkość. Na razie, obok klocków, to kapitalny pomocnik dla początkujących 🙂

Jak wspomniałem, całości mojego ekwipunku dopełnia podkładka pod kolano (pełna wygoda! a przydaje się także np. przy potrzebie podłożenia czegoś pod rotujący w półgołębiu pośladek) oraz torba na ramię, do której spokojnie mieszczę moją matę, pasek i podkładkę, zachowując porządek z ekwipunkiem, a w razie potrzeby łatwo zabrać je ze sobą na zajęcia.

Moja przygoda z joga więc trwa, a dzięki takiemu pakietowi startowemu przyjemniej się ćwiczy. Bo praktyka jogi potrafi być wyzwaniem dla spiętego i zesztywniałego ciała, więc warto sobie to ułatwić, korzystając podczas ćwiczeń z wygodnych i praktycznych sprzętów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *