podsumowanie

  • podsumowanie

    Mój biegowy 2019

    Koniec roku, to dobry okres na podsumowania. A z wydarzeń można wyciągać zgoła różne wnioski. Niedawno, gdy opowiadałem jaki postęp zrobiłem, bo któryś z ostatnich biegów ukończyłem ubłocony i jednocześnie zadowolony, a jeszcze rok temu grymasiłbym, że jestem usyfiony i…

  • podsumowanie

    Podsumowanie sierpnia

    Ojej, ależ ten sierpień zleciał! Rozpoczął się z przytupem, drugą tegoroczną setką (GUT102), ale potem było leniuchowanie na węgierskich basenach (po którym wróciłem bardziej umęczony niż po setce ;). Doszło do tego, ze nie biegałem 18 dni i co zdumiewające…