IV Bieg Beskidnika
Wyobraźcie sobie terenowy bieg we wrześniowy weekend. Niech będzie przebiegał po terenach Magurskiego Parku Narodowego, oferując ciekawą trasę przy okolicznych atrakcjach przyrody. Albo dwie trasy, krótszą (6km) i dłuższą (21km). Trasę urozmaiconą terenowo, z dwoma ostrymi podbiegami i długim technicznym…
Wrzesień ’19
Kolejny miesiąc zleciał nie wiadomo kiedy 😮Wrzesień zaczął się końcówką Janosika (wciąż nie zrobiłem relacji, a było cudnie, bo sobotę spędziłem w słowackich Tatrach), potem był start w B7D na Festiwalu Biegowym w Krynicy (oj, kto śledzi mojego FB, to…
Podsumowanie sierpnia
Ojej, ależ ten sierpień zleciał! Rozpoczął się z przytupem, drugą tegoroczną setką (GUT102), ale potem było leniuchowanie na węgierskich basenach (po którym wróciłem bardziej umęczony niż po setce ;). Doszło do tego, ze nie biegałem 18 dni i co zdumiewające…
Gorce Ultra Trail (cz. 3/3)
Mój trzeci dzień w Gorcach. W piątek adaptacja, w sobotę bieg na dystansie 100km, a w niedzielę wolontariat podczas, gdy biegają inni 🙂 Sobotni wieczór zakończyłem dość szybko, czternaście godzin biegu nieco sponiewierało i na materacu zaległem wcześnie (zresztą ja…
Gorce Ultra Trail (cz. 2/3)
W pierwszej części relacji z GUT102 dobiegałem do przepaku.. Gdy zbiegam lasem już z daleka słychać hałas punktu w Rzekach (8h25m). Wybiegam z lasu na jakąś podmokłą łączkę i otaśmowaną ścieżką docieram na gwarny punkt. Witają mnie znajomi wolo, przybijam…
Gorce Ultra Trail (cz. 1/3)
Jako cel biegowy na rok 2019 zaplanowałem sobie przekroczenie granicy 100km w jednym biegu. Asekuracyjnie, w razie gdybym nie zdołał za pierwszym podejściem, zapisałem się na trzy ‘setki’: 116km w Ultramaraton Podkarpacki (wykonany), 102km podczas Gorce Ultra Trail oraz 100km…
Podsumowanie lipca
Oj, w lipcu mniej biegania było niż w czerwcu. To za przyczyną dłuższych wybiegań, po których następowały okresy regeneracji/lenistwa. Za to częściej pedałowałem do pracy. (W ogóle ostatnio usłyszałem o utytułowanym biegaczu długodystansowych, który ponoć praktycznie nie robi podbiegów, lecz…
XV Bieg Rzeźnika
XV Bieg Rzeźnika – Czas: 14:55:52. 235 msc na 676 par. Powstał dłuższy opis, ale obawiam się, że głównie dla biegających.. no, może poza końcówką. Zupełnie nieplanowanie i dzięki uprzejmości kolegów mogłem po raz pierwszy wziąć udział w legendarnym Bieg…
treningowa połówka
W niedzielę towarzysko pobiegłem w Nowej Sarzynie na Bieg o Kwiat Azalii i ze zdziwieniem przyjąłem nauczkę, że bieganie po piaszczystym podłożu mocno różni się od ziemi jaką mam zazwyczaj w terenie 😯 Ale za to po biegu humor poprawiłem…